Grymer.eu | Blog o grach

Twoje źródło ciekawostek o grach

Gry

Powrót do przeszłości. Poradnik jak znowu stać się 7 letnim graczem.

Myślę, że nie jestem jedyną osobą, która grała w tą grę na swoim pierwszym sprzęcie, będąc małym brzdącem. W moim przypadku był to pierwszy pecet i jedna z pierwszych gier. Chcecie dać się zabrać w piracką przygodę pełną tawern, walk, ukrytych skarbów (w tym przypadku magicznych klejnotów)? Let’s do this boys and girls (żeby nie było, że jestem uprzedzony)!

Znalezione obrazy dla zapytania kapitanpazur

Tytułowy Kapitan Pazur to pirat z krwi i kości, postrach mórz i oceanów, wspaniały wojownik, a przede wszystkim… KOT. Niestety, zarówno na morzu jak i na lądzie panują zantropomorfizowane Psy. Po przegranej bitwie z wyżej wymienionymi, Kapitan Pazur trafia do lochu, gdzie znajduje notatkę, zapisaną przez poprzedniego więźnia. Z niej dowiaduje się, że gdzieś na świecie istnieje Amulet dziewięciu istnień. Ten, kto będzie jego posiadaczem, zostanie obdarowany 9-cioma życiami. Dużą przeszkodą jest to, że w Amulecie brakuje klejnotów, które są rozrzucone po świecie i znajdują się w rękach innych piratów. Kapitan wydostaje się z więzienia i tak rozpoczyna się rola nasza, czyli gracza.

Znalezione obrazy dla zapytania kapitanpazur

Przejdźmy do sterowania i umiejętności naszej postaci. Posiadamy jeden podstawowy atak zadający obrażenia w zależności od dystansu. Największy damage zadajemy, kiedy jesteśmy bardzo blisko uderzając łapami, a najmniejszy kucając i uderzając mieczem. Dodatkowe ataki uzależnione są od exploru, czyli pistolet, do którego trzeba zdobyć amunicje, dynamit który trzeba znaleźć, no i ON, niezawodny atak magiczny o intrygującej nazwie KAPITAN PAZUR, który jest niezwykle rzadki do znalezienia oraz zadaje największe obrażenia. Dodatkowo bohaterowi pomagają rozlokowane na mapach power-upy. Jakby wam było mało, to każdego przeciwnika oraz beczki rozlokowane na mapie można podnosić i rzucać. Gra wraz z rozwojem staje się coraz trudniejsza – coraz silniejsi wrogowie, którzy dodatkowo blokują ataki, pojawiają się kolce, więcej przepaści oraz co drugi poziom walczymy z bossami, najczęściej odbierając od ich brudnych pirackich łap amulety. Za te wszystkie trudności nagrodą jest skarb. Aby odnowić jedno z żyć trzeba uzbierać go w liczbie 100 tysięcy. Jest on rozlokowany na mapie w postaci czaszek wysadzanych klejnotami, bereł, monet, koron itp. Gra na szczęście ma 3 auto zapisy na każdym z poziomów, dzięki czemu, gdy stracimy wszystkie życia, nie musimy rozpoczynać gry od początku. (Autor po krótkim przywołaniu siebie do porządku) 

Znalezione obrazy dla zapytania captain claw level 6

Ekhm, wracając do rzeczowego tonu recenzenta i osoby opiniotwórczej, gra ma świetną oprawę dźwiękową (muzyka i odgłosy otaczającego uniwersum robią mega robotę), dobrą jak na grę 2D oprawę graficzną. Ma świetną piracko-baśniową atmosferę, tła gry są dopracowane i kolorowe. Postać jest odwzorowana epicko, spadając z wysokości robi to jak prawdziwy kot, dobiegając za blisko do krawędzi macha rękoma, ledwo powstrzymując się od upadku. Ta gra po prostu ma dusze i przez to tak ciężko, mimo upływu tylu lat, o niej zapomnieć. Zachęciłem was, żeby zagrać, ale boicie się, że ciężko ją zdobyć na dzisiejsze systemy? Podsyłam link do strony, gdzie można ją pobrać nawet na Windows 10. https://captainclaw.net/ (Eoeoeoeoeoe, o kurde, chyba Policja jedzie po mnie, bo napisałem, gdzie można po “piracku” ściągnąć grę, ale wiecie co? Olewam to, bo to w końcu gra o PIRATACH heheheheh).

 

 

Podobny obraz

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *