Grymer.eu | Blog o grach

Twoje źródło ciekawostek o grach

Fragment nowocześniejszej wizualizacji graficznej jednego z mobów w grze Space Inwaders
Grafika Gry Konsola PC Wszystkie

A zaczęło się od 8 bitów…

 

O najbardziej prymitywnych grach, które były zwyczajnymi prototypami rozwiązań znanych dziś, rzadko się wspomina. Oczywiście trudno spotkać gracza, który nie kojarzyłby choćby legendarnego Pac-mana. Prosta gierka, w ramach której należało zjadać owoce, unikając przy tym zetknięcia z wrogami wciąż ma wielu fanów. Krajobraz takiej rozrywki wzbogacił się wraz z premierą pierwszych komputerów projektowanych właśnie z myślą o graniu. Atari, Amiga czy Commodore 64 – te nazwy znają wszyscy. Urządzenia te zaczęły ukierunkowywać myślenie ludzkości o graniu w stronę bliższą temu, co jest dla nas normą obecnie. Przede wszystkim dały znać o sobie gry z bogatszą fabułą, wyraźnie zarysowanymi postaciami. Także strona graficzna uległa poprawie, bo gry zaczęły przypominać wyglądem filmy animowane.

W porównaniu ze współczesnymi rozwiązaniami gry z początku czy połowy lat 90. (o wcześniejszych nie wspominając) wydają się prymitywne. Częstokroć cechowały się one jednak kapitalną grywalnością i nadal można z nimi spędzić wiele wieczorów. Kiedy zaczęto rozwijać koncepcję komputera osobistego o wielu funkcjach, pozycja komputerów do gier zaczęła słabnąć. Wielkie triumfy święciła jednakże telewizja – wszyscy ją oglądali, a telewizor gościł praktycznie w każdym domu. Dlatego japońscy specjaliści zaczęli prace nad sprzętem, który pozwoli zamienić odbiornik w domowe centrum gier. Jako pierwsza szlak przetarła firma Nintendo, której konsola Famicom (w Polsce znana jako Pegasus) odniosła gigantyczny sukces. Od Japonii, poprzez całą Europę aż do Stanów Zjednoczonych – konsole telewizyjne stworzone przez Azjatów podbijały świat.

Kolejne udoskonalenia sprawiały, że gracze mogli cieszyć się lepszą grafiką i dźwiękiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *